Na 8 marca - antyszowinistycznie
Pisanie o kobietach jest nie tyle trudne, co wymagające umiejętności widzenia tego co nie jest oczywiste i nie trąci banałem. Wychwalanie urody, wdzięku, inteligencji, wrażliwości
i innych przymiotów kobiet daje nieograniczone możliwości. A może przyjąć jako pewnik za Krzystofem Teodorem Toeplitzem: ”Sprawa kobiet to sprawa wyobraźni. Żaden mężczyzna nie jest zainteresowany kobietą, jaką ona jest, ale taką, jaką sobie wyobraża”?
Według starej sarmackiej definicji kobiety obowiązywała zasada pięciu „P”: panna, kobieta powinna być pulchra – piękna, pudica – wstydliwa, pia – pobożna, prudens – roztropna, nade wszystko jednak pecuniosa – zasobna w gotówkę.
Encyklopedia staropolska Zygmunta Glogera pojęcie kobiety definiuje tak oto:Białogłowa, biała-głowa, białka, pospolita dawniej u nas nazwa niewiasty, kobiety, od białego głowy zawicia (podwiki), które było od czasów lechickich powszechnym zwyczajem narodowym. Wyraz kobieta, lubo równie dawny, a może dawniejszy niż białogłowa, był niegdyś obelżywym, bo znaczył tyle co samica,
nie-panna. Bielski w „Sejmie niewieścim", wydanym r. 1595, pisze:
- Starajmy się o lepsze z swej strony porządki,
Chociaż może nas zowią: białe głowy, prządki,
Ku większemu zelżeniu - kobietami zowią...
I dalej czytając można znaleźć sporo staropolskich przysłów:
1)Białogłowa grzeczna, a wino mocne - z najmędrszego uczyni błazna (Żabczyc w „Polityce"). 2) Białogłowa ma być rano nabożna, w dzień pracowita, u stołu mądra, miła w pokoju, zawsze ochędożna. 3) Białogłowa obrony szuka w płaczu, mężczyzna w pałaszu. 4) Białogłowie pstro w głowie. 5) Czego bies nie może, przez białogłowę sprawi (gdzie djabeł nie może, tam babę poszle). 6) Czterech rzeczy najbardziej pragnie białogłowa: gładkości i dostatku, szat, dobrego słowa. 7) Gdzie się zejdą trzy białogłowy, tam już jarmark gotowy (cztery gęsi, dwie niewieście - uczyniły jarmark w mieście). 8) Kiedy białogłowa ma siedm dziewcząt, jedną po drugiej, już chłopca nie urodzi. 9) Która czyta, śpiewa, gędzie (gra) - z niej rzadko cnotliwa będzie. 10) Co ci rzecze białogłowa, pisz na bystrej wodzie słowa, lub: terminuj na wodzie słowa, coć obieca białogłowa. 11) Lód marcowy - statek białogłowy. 12) Nadobny to jest posag białogłowie, gdy cicha w sprawach i cicha w rozmowie. 13) Najdzikszego zwierzęcia zrozumiesz naturę: białogłowie czart w sercu, drugi wlazł za skórę. 14) U białychgłów długie włosy, krótki rozum, lub: krótki ma rozum, a długie włosy - o białogłowie pospolite głosy. 15) W białejgłowie zakochanie, nałóg i towarzystwo - niełatwo zbyte rzeczy. 16) Zawsze radzą dla pokus - ba, i dla obmowy - każdy się strzeż w rozmowach starej białogłowy.
Wielu światowych i polskich luminarzy wypowiedziało się w kwestii kobiet.
Mistrz fraszki, Jan Szataudynger również. Tak oto między innymi, widzi kobiety:
„Nigdy mi nie odmówiły
Te, które mi się śniły”.
„Najlepiej to widać na plaży,
Że kobieta nie ma twarzy”.
„Oj, dobry ci jest góral, oj, pełno ma zalet,
Oj, gówno by zeń było bez pracy góralek”

„Jabłek nie jadam,
Zmądrzałem.
Adam”.
I tu można zakończyć dyskusję na temat kobiet, bowiem sporo z tych opinii, fraszek czy przysłów znajduje i dziś swoje uzasadnienie. Każdy z nas, ma swoje zdanie na temat kobiet. Nie ma, doskonałej, jednej, skończonej definicji na temat pań. Każda kobieta jest inna i taką chce być. Takimi chcemy – my mężczyźni – je widzieć i takimi je postrzegamy. Oskar Wilde ujął to lapidarnie i trafnie - mężczyzn możesz analizować, kobiety tylko podziwiać.
Zgadzam się z mistrzem.
Copyright by Jacek Gallant