Radni przyznali prezydentowi absolutorium
I prawa, i lewa strona Rady Miasta - z małymi wyjątkami - pozytywnie oceniła ubiegłoroczny budżet miasta i przyznała prezydentowi absolutorium
Wcześniej wykonanie ubiegłorocznego budżetu pozytywnie oceniła Regionalna Izba Obrachunkowa i wszystkie komisje rady miasta.
- To bardzo dobry budżet - mówił prezydent Andrzej Pruszkowski, przedstawiając radnym szczegóły dotyczące zdobywania i wydawania pieniędzy w ubiegłym roku. Jego optymizmu nie podzielał Jacek Gallant z SdPl. - To budżet stagnacji i konsumpcji. Wzrost dochodów nie przełożył się na wzrost inwestycji - oceniał. Wspierając prezydenta, Dariusz Jezior z PiR wyliczył nowości drogowe: ul. Pagi, trasę Zieloną, przedłużenie ul. Jana Pawła II. - Ulica Pagi to prawdziwy bubel. O tym, że to dobrze wydane pieniądze, może mówić ten, kto nie jeździ po mieście samochodem - kontrował Sławomir Janicki (niezrzeszony).
Z kolei radny Marian Pakuła z SLD-UP miał pretensję, że prezydent za dużo pieniędzy wydaje na podróże. - Do końca listopada moje wyjazdy kosztowały miasto tylko 15,5 tys. zł - bronił się prezydent, tłumacząc, że w większości podróże finansują organizacje, które go zapraszają.
Ostatecznie zdecydowana większość radnych głosowała za przyznaniem prezydentowi absolutorium. Przeciw byli Jacek Czerniak z SLD, Jacek Gallant z SdPl i Sławomir Janicki (niezrzeszony). Od głosu wstrzymali się Jan Błażukiewicz, Marian Pakuła (obaj SLD-UP), Ryszard Setnik i Monika Wac (oboje SdPl)
Źródło:
"Gazeta Wyborcza w Lublinie" 2005-04-28,